Prowadzenie własnej firmy jest dziś wyzwaniem, które zaczyna się jeszcze zanim pierwszy raz otworzymy drzwi do biura, sklepu czy salonu.  W Polsce najpopularniejszą formą jest oczywiście działalność gospodarcza, lecz w wielu przypadkach lepiej sprawdzi się spółka. Jak krok po kroku się do niej przygotować, opowie co nieco Tomasz Palak.

Znajomy namawia mnie do założenia spółki. Na co zwrócić uwagę?

Przede wszystkim na znajomego właśnie. Decyzja o prowadzeniu spółki wiąże nas z inną osoba mocną więzią, której późniejsze przerwanie może być pracochłonne. Ponadto warto dokładnie przyjrzeć się proponowanemu pomysłowi i jednoznacznie zdefiniować w jaki sposób ma on na siebie i na nas zarabiać. Warto także oczywiście ocenić, czy otrzymana część pieniędzy będzie odpowiadać części naszego wkładu pracy czy funduszy.

Jak „prześwietlić” osobę, która ma stać się naszym wspólnikiem?

Decyzja o współpracy w formie spółki nie powinna być pochopna, a nasz przyszły wspólnik powinien być osobą, której po prostu ufamy. Naturalnie warto wiedzieć o jego dotychczasowych działaniach jak najwięcej, stąd „prześwietlenie” wydaje się zasadne.

W pierwszej kolejności warto sprawdzić, jak radził sobie prowadząc innego rodzaju firmy. Może to wynikać z rejestrów CEIDG oraz pośrednio KRS (przy wcześniejszym zdobyciu choćby z Google wiedzy o byciu przez daną osobę na przykład członkiem zarządu). Zresztą dokumenty KRS są jawnie dostępne w odpowiednich wydziałach w Sądach, zatem można prosto zdobyć wiedzę na przykład o nie uzyskaniu przez kogoś absolutorium.

Inną wartą odnotowania kwestią jest obecność osoby lub firm w rejestrze dłużników. Znalezienie tam jej nazwiska powinno być lampką ostrzegawczą, być może poprzedni kontrahenci mieliby coś nieprzyjemnego do powiedzenia na temat naszego potencjalnego partnera biznesowego.

Czym się kierować, wybierając rodzaj spółki?

Tutaj pierwsza odpowiedź wydaje się jasna – celem jej powstania. Do różnych pomysłów na działalność odpowiednie będą inne rodzaje spółek.

Nie bez znaczenia będą też po prostu nasze możliwości. Istnieją na przykład spółki, które mogą założyć jedynie osoby prowadzące wykonujące określony zawód. Przez możliwości można też rozumieć ograniczenia finansowe – po prostu do założenia części spółek konieczne mogą być większe nakłady finansowe.

Czy spółka jest lepszym rozwiązaniem niż działalność jednoosobowa?

To zależy od rodzaju spółki – natomiast z pewnością polecam zapoznanie się z innymi od działalności gospodarczej metodami prowadzenia biznesu. Pokutuje niesłuszne przekonanie, że jest niemal obowiązkiem rozpocząć działalność w tej formie – a dopiero następnie ewentualnie przekształcać w dalsze.

W rzeczywistości możliwe jest na przykład posiadanie jednoosobowej spółki z o.o., w której odpowiadać będziemy jej majątkiem. To może okazać się bezpieczniejsze od typowego dla działalności gospodarczej odpowiadania za decyzje biznesowe całością majątku swojego, a nieraz również także współmałżonka.

Co, jeśli jednak uznamy, że chcemy wziąć rozwód z naszym wspólnikiem? Jak to rozwiązać?

Przede wszystkim warto tę okoliczność uwzględnić już na etapie umawiania się i tworzenia spółki – wówczas będziemy zabezpieczeni na okoliczność rozdzielenia się czy śmierci wspólnika, a także każdą inną. Jak to zwykle bywa – lepiej zapobiegać, niż leczyć.

Natomiast jeśli nie mamy uzgodnionego trybu, a okoliczności niejako zmuszają nas do rozdzielenia się – sporo zależy od tego, czy obie strony są co do tego zgodne i zechcą współpracować. Warto tu wspomnieć o konstrukcjach takich jak wyłączenie wspólnika czy umorzenie udziałów.

Czym z prawnego punktu widzenia różni się spółka z o.o. od spółki akcyjnej?

Na przykład wysokością kapitału zakładowego. W pierwszej są udziały, w drugiej akcje – a ich wartość nie może być niższa niż odpowiednio 50 złotych i 1 grosz. Występują także różnice w strukturze organów, choć w obu przypadkach mamy do czynienia z zebraniem stanowiącym główną władzę oraz wykonawczym Zarządem.

Nie można także pominąć istotnych dla członków organów oraz wspólników różnic w zakresie odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Tutaj „korzystniej” wypada spółka akcyjna.

Jaki minimalny kapitał trzeba posiadać, by założyć spółkę?

Dla spółki z o.o. będzie to kwota 5 tys zł, a dla akcyjnej 100 tys złotych. Oczywiście warto do tego doliczyć koszty notariusza czy sporządzenia umowy spółki przez prawnika.

Tomasz Palak
Tomasz PalakRadca prawny
Głównym obszarem jego zainteresowań jest prawo własności intelektualnej, nowych technologii, zwłaszcza social mediów oraz prawo ochrony konkurencji. Ze wskazanego zakresu prowadzi szkolenia. Pisze bloga www.tomaszpalak.pl.